logo

Słońce i Księżyc - najważniejsze ciała niebieskie

24.01.2014 21:17 | Autor: Estella

Słońce i księżyc, jako dwa najmocniej oddziałujące ma naszą egzystencję ciała niebieskie, od zawsze fascynowały człowieka. Kiedy osiągnął już określony poziom rozwoju umysłowego, ta fascynacja przybrała formę artystyczną, a w dużo późniejszym okresie, także abstrakcyjną i teoretyczną. Do takiej kategorii zapewne zaliczyć można astrologiczne rozważania na temat wpływu Słońca na los narodzonych właśnie chłopców, a Księżyca - na los dziewczynek.
 
Okazuje się jednak, że te dwa ciała niebieskie mogły być inspiracją do stworzenia kilku ogromnych prehistorycznych budowli, rozsianych po różnych rejonach Europy. Niektóre z tych obiektów służyły celom duchowym w czasach jeszcze dawniejszych, niż te, jakie pamiętają egipskie piramidy.

Według opinii badaczy zajmujących się historią tych obiektów oraz analizą rozwoju ludzkich społeczności, pozostawione prehistoryczne dzieła rąk ludzkich świadczą o dużych przemianach społecznych i cywilizacyjnych. Dokładna analiza danych klimatycznych sugeruje, że te zmiany o charakterze społecznym, trwające z naszej perspektywy bardzo długo, bo kilkadziesiąt stuleci, związane były z zakończeniem ostatniej epoki lodowcowej. Wyginięcie wielkich zwierząt - stałego źródła pożywienia zmusiło ówczesnych ludzi do stopniowego przejścia z trybu życia myśliwych do egzystencji osiadłej i nauki uprawy roli. Ta przemiana cywilizacyjno - społeczna nie zaszła z dnia na dzień, lecz była długotrwałym, obejmującym tysiąclecia procesem. Kiedy ludzie ostatecznie zdecydowali się pozostać przy uprawie roli, odczuli tę zmianę nie tylko na poziomie nie fizycznym, ale i mentalnym. Co to właściwie znaczy? Rolnictwo wymusiło bardziej monotonny, by nie rzecz nudny tryb życia. Nasi przodkowie tęsknili za przemieszczaniem się i adrenaliną, jaką zapewniały polowania na naprawdę grubego zwierza, jak np. mamuty. To było jedyne życie jakie znali, funkcjonowali w taki sposób od tysiącleci. Wymuszona okolicznościami zmiana sposobu życia sprawiła, ze wcześniejsze, koczownicze życie zmieniło się we wspomnienie, potem stało się legendą, wreszcie - podstawą wierzeń tamtych ludzi. Jednocześnie, najprawdopodobniej kojarzyli ten swój dawny, a na zawsze utracony styl życia z wpływami Księżyca. Sugerują to badania dotyczące nietkniętych współczesną cywilizacją plemion buszmenów z pustyni Kalahari. W ich opowieściach, mitach i wierzeniach pojawia się stale wątek wielkich polowań oraz odniesienia do lunarnego kalendarza i skupienia wokół niego trybu życia. W plemionach buszmenów, których można traktować jako ostatnie żyjące przykłady pradawnego sposobu życia, istnieje równouprawnienie, z delikatnym wskazaniem na wagę roli kobiety. To skłania ku wnioskom, że i w społecznościach stale przemieszczających się, żyjących z polowań także łączono kobiety z wpływami lunarnymi. Przestawienie się na życie osiadłe, uzależnione od uprawy roli spowodowało przesunięcie akcentów. Ważniejsze stało się Słońce z jego życiodajną energią oraz siła pierwiastka męskiego, po prostu męska tężyzna fizyczna nieodzowna do ciężkiej pracy przy zbiorach.

Sezonowość prac rolnych sprawiła, że w okresie, kiedy ziemia odpoczywała, ludzie nie bardzo widzieli, jak ukierunkować nadmiar energii. Po prostu - nie mieli dla siebie zajęcia. Tym bardziej tęsknili do bardziej zróżnicowanego, ekscytującego trybu życia przodków, który w międzyczasie stał się podstawą ich wierzeń. Postanowiono więc, by ten dawny tryb koczowniczy jakoś uwiecznić, upamiętnić. Różne społeczności naprawdę ogromnym wysiłkiem i nakładem czasu i włożonej pracy skonstruowały niezwykłe miejsca pochówków swoich bliskich, które były później inspiracją dla kultury celtyckiej. Chodzi m.in. o Newgrange, „irl. Dún Fhearghusa – jeden z największych grobów korytarzowych wzniesionych przez człowieka (...) Jeszcze bardziej zaskakujące i zdumiewające są megalityczne miejsca kultu dawnego i nowego porządku. Najlepiej znane, choć nie jedyne miejsce tego rodzaju to Stonehenge (niewielu wie, że jest ono "młodsze" od budowli Newgrange o około 700 lat). Ogólnie znana teza zakłada, że Stonehenge miało być miejscem szczególnego uczczenia przesilenia letniego, a zimowego w drugiej kolejności.

Tymczasem z nowych teorii wynika, że ten tajemniczy zabytek z zamierzchłej przeszłości mógł pełnić podwójną rolę - miejsca kultu i Słońca, i Księżyca. Słońce symbolizowało nową epokę (nowy styl życia), Księżyc - wspomnienie dawnych czasów. Ludzie byli do tego wspomnienia przywiązani tym bardziej, im mocniej zdawali sobie sprawę, że minione dzieje odeszły bezpowrotnie. Przemyślane ustawienie olbrzymich bloków kamiennych, z jakich zbudowano Stonehenge dawało istotny, spektakularny efekt. Podczas przesilenia zimowego Księżyc ukazywał się zebranym w taki sposób, że znajdował się w "okienku" z bloków kamiennych tuż ponad przestrzenią, jaką zajmowało Słońce. Dla zebranych był to symboliczny znak, że Księżyc góruje nad Słońcem - choćby przez chwilę. Znaczyło to, że pomimo dramatycznych zmian, jakich doświadczyli, "ich" wierzenia nie utraciły swej mocy. To dawało poczucie bezpieczeństwa i napawało otuchą na przyszłość.


Portal ezowymiar.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików Cookie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.