logo

Feng shui - jak urządzić sypialnię

28.04.2014 17:18 | Autor: Rafael

Od lat w polskich warunkach sposoby meblowania mieszkań ograniczały się do wstawienia wszystkich potrzebnych przedmiotów i łudzenia się, że się zmieszczą w małych mieszkankach w szarych blokach. Zasada była jedna – wszystko pod ścianami, a na środku pokoju dywan. Z czasem zaczęło się to zmieniać – mieszkania zaczęły być przestronniejsze, a samo umeblowanie mniej schematyczne. Fascynacja wschodem przyniosła nową naukę, dzięki której można tak organizować swoją przestrzeń, żeby była ona jak najbardziej sprzyjająca.


Starożytni Chińczycy posługiwali się zasadami feng shui w budowaniu całych osad, miast, by współgrały one z naturą, dawały bezpieczeństwo i spokój. Są trzy główne zasady, które składają się na organizowanie przestrzeni. Pierwsza to dobrze znana zasada yin i yang, czyli harmonii między przeciwieństwami – współgrania pierwiastków żeńskiego i męskiego. Następną zasadą jest tzw. siatka bagua. Wizualnie przedstawiana jako ośmiokąt foremny, gdzie każdy bok symbolizuje określona siłę przyrody. Ostatnią jest wu xing, czyli zasada pięciu żywiołów. Generalnie każda z tych wytycznych sprowadza się do równowagi, miejsce, które urządzamy powinno zawierać określone elementy w odpowiednich proporcjach i ułożeniu, by zapewnić prawidłowy przepływ energii. Ważne jest także dostosowanie odpowiednich elementów, do przeznaczenia miejsca.


Gabinety na przykład muszą wzmagać nasze siły psychiczne, zapewniać ciszę, ale i natchnienie do intensywnej pracy umysłowej, wprost przeciwnie sypialnia, która musi być oazą spokoju, by nieść ukojenie po ciężkim dniu pracy. Najlepiej żeby sypiać w osobnym pomieszczeniu, ale jeśli nie byłoby to możliwe to powinno się chociaż jak najdokładniej odseparować to miejsce od reszty pokoju. Telewizory, radia, komputery emitują szkodliwe fale i zakłócają sen, dlatego powinny stać w innym pokoju. Ich działanie jest tak silnie negatywne, że może doprowadzać do depresji. Wybór pomieszczenia też ma znaczenie, jeśli łóżko będzie znajdować się blisko drzwi wejściowych lub łazienki może to negatywnie wpłynąć na życie seksualne. Sypialnia ma być nie tylko miejscem wypoczynku, ale i enklawą kochanków. Bliskość drzwi wejściowych może sprawić, że odwiedzający będą mieli wpływ na relacje domowników, natomiast miejsca związane z wodą mogą ostudzać miłosny zapał.


Niekorzystne w sypialni są również lustra – odbija się od nich energia, przez co staje się silniejsza i utrudnia zasypianie. Lustra dobrze zamienić na ładne zdjęcia lub obrazy. Będą ocieplały wystrój i polepszały humor od samego rana, gdy po przebudzeniu nasz wzrok na nie padnie. Jeśli byłoby to na przykład zdjęcie bliskiej osoby to efekt byłby jeszcze lepszy. Takie zdjęcia w sypialni sprawiają, że miejsce staje się wyjątkowo przytulne. Inne drobiazgi, które są dla nas ważne również powinno się ustawić na linii wzroku, ale z umiarem, bo za dużo przedmiotów w sypialni będzie działało przytłaczająco.


Najważniejsze jest jednak samo łóżko, nie tylko jego jakość i wygląd, ale i ustawienie. Nie jest to wcale takie proste. Z łóżka powinno się mieć doskonały widok na cały pokój, szczególnie na drzwi wejściowe, które przez to nie mogą znajdować się na tej samej ścianie co łóżko, ale i nie bezpośrednio naprzeciwko. Łóżko nie może też znajdować się pomiędzy drzwiami a oknem, bo przepływająca energia będzie nas pobudzać. W takim miejscu dobrze jest stawiać biurko, przy którym musimy intensywnie pracować, ale oczywiście w innym pomieszczeniu, bo łączenie sfery pracy i relaksu nie jest korzystne. W przypadku gdy rozkład mieszkania uniemożliwia lepsze ustawienie łóżka można wykorzystać regały lub parawany by pokierować krążącą w pomieszczeniu energią. Istotny jest też generalnie porządek – dotyczy to nie tylko sypialni, ale całego mieszkania. Czystość otoczenia zapewnia czystość umysłu i uporządkowanie życia. Największą uwagę powinniśmy zwrócić na to, co jest pod łóżkiem. Jeśli nie chcemy by w nocy dręczyły nas koszmary, sprawdźmy czy nie odkładaliśmy jakiś rzeczy pod łóżko – przeczytane gazety, zdjęte ubrania lub jakieś zapomniane drobiazgi mogą burzyć harmonię pokoju, wpływając na nasz komfort psychiczny. Książki i gazety, jako związane z pracą umysłową będą nas pobudzać, przyczyniając się do problemów z zaśnięciem, buty natomiast sprawią, że źle wypocznie się przez noc. Są jednak sposoby by wykorzystać tę przestrzeń - chowając tam pościel, przytulne ubrania lub koce. Jest to też jedyne miejsce w sypialni, gdzie można, a nawet jest to korzystne, położyć lustro. W tym miejscu nie będzie ono służyło do przeglądania się, ale zapewni lepszy sen.


Wracając do samego łóżka, najlepsze są oczywiście takie z wezgłowiem, co niezaprzeczalnie sugeruje, gdzie ma być położona głowa. Ciągła zmiana kierunku spania może spowodować zamęt w naszym życiu, odwrócić wszystko do góry nogami. Łóżko powinno być ustawione wezgłowiem do ściany, by dostęp do niego był z trzech stron. Żadna z osób nie powinna spać przy ścianie. Materac, oprócz tego, że musi być wygodny, nie może składać się z dwóch części, inaczej wpłynie na negatywne relacje w związku. Harmonię w sypialni zwiększy dodatkowa symetryczność w umeblowaniu pomieszczenia, na przykład szafeczki noce po obu stronach, z takimi samymi lampkami, dwie szafy na ubrania. Same meble, jak i łóżko powinny być z prawdziwego drewna. Element drewna sprzyja szczęściu i sukcesowi, ale nie można z nim przesadzić w sypialni.


Kolorystyka sypialni powinna być jasna – odpowiednie są kolory pastelowe, najlepiej nawiązujące do elementu ziemi – żółcienie, beże. Idealne są kolory łososiowy i morelowy, zbliżone do odcienia ludzkiej skóry. Nie jest to jednak regułą i można wybrać kolor zgodny z własnymi upodobaniami. Osoby namiętne chętnie udekorują sypialnię w czerwieniach – będzie to sprzyjało życiu seksualnemu, ale w nadmiarze może też powodować rozdrażnienie. Trafnym wyborem jest też kolor zielony, który jako symbol nadziei najczęściej wybierany jest przez nowe pary, młodych małżonków, urządzających pierwszą wspólną sypialnię w nowym domu.


Oświetlenie nie może być zbyt mocne – sypialnia powinna być zacieniona, zamiast punktowego i intensywnego górnego światła, lepiej ograniczyć się do kilku lampek o stonowanej jasności. Kilka dodatkowych świeczek wzbogaci nastrój, szczególnie podczas romantycznego wieczoru we dwoje. Użycie świec z naturalnego wosku pomoże dodatkowo w eliminowaniu promieniowania elektromagnetycznego, co stanowi znakomite rozwiązanie dla mniejszych mieszkań, gdzie nie da się z łatwością odgraniczyć sypialni od pozostałych miejsc.


Pierwotnie feng shui zalecało, by sypialnia umiejscowiona była w północnej części mieszkania – bardziej zacienionej i przez to chłodnej. Na południowej półkuli oczywiście musi być odwrotnie. W dzisiejszych czasach nie możemy sobie zazwyczaj pozwolić na luksus aż takiego dużego wyboru pokoi, ale trzeba pamiętać ogólną zasadę, że w sypialni musi panować nie tylko lekki cień, ale i chłód. W takim pomieszczeniu obowiązkowo musi być okno, bo dostęp codziennie świeżego powietrza zapewni spokojny sen.


Dostosowując się do tych zasad na pewno nasza sypialnia stanie się oazą spokoju i bezpieczeństwa. Nie warto jednak na siłę wprowadzać wszystkie te wskazówki – najważniejszym wyznacznikiem jesteśmy my sami. Feng shui nakazuje harmonię natury i to nasz organizm dokładnie poinformuje nas co musimy zmienić. Jeśli będą dręczyły nas złe sny lub nie będziemy mogli zasypiać, to będziemy wiedzieć, że coś w naszej przestrzeni zakłóca harmonię. Dokonując zmian odnajdziemy sen, spokój i ład we własnym życiu.

Portal ezowymiar.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików Cookie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.